Kacper Rafalski  SEO · GEO · AEO
Migracja SEO

Migracja strony
bez utraty ruchu.

Nowa platforma, nowa domena albo nowa struktura adresów to moment, w którym ruch organiczny najłatwiej stracić – i najtrudniej odzyskać. Zanim przełączysz serwis, zapisuję, co dziś przynosi ruch, buduję mapę przekierowań i sprawdzam nową wersję adres po adresie. Po starcie mierzę, czy wszystko przeszło.

W skrócie

Czym jest migracja SEO?

Migracja SEO to zaplanowanie i kontrola każdej zmiany, która wpływa na to, jak wyszukiwarki widzą serwis: zmiany domeny, platformy, struktury adresów, szablonów albo wersji językowych. Jej celem jest przeniesienie ruchu, linków i pozycji na nową wersję – przez mapę przekierowań, kontrolę przed startem i pomiar po nim.

Kiedy to ma sens

  • Zmieniasz CMS albo platformę e-commerce
  • Łączysz kilka domen w jedną albo zmieniasz domenę
  • Przebudowujesz strukturę adresów lub nawigację
  • Dodajesz albo usuwasz wersje językowe
  • Migracja już się odbyła, a ruch spadł

Zakres

Co obejmuje migracja

Sześć elementów, które decydują o tym, czy ruch przejdzie na nową wersję. Każdy kończy się testem, który da się uruchomić przed startem i po nim.

01

Punkt odniesienia

Lista adresów, które przynoszą ruch, mają linki zewnętrzne albo konwertują – z Search Console, analityki, crawla i danych o linkach. Bez niej nie wiadomo, co porównywać po starcie.

02

Mapa przekierowań

Przekierowanie 301 z każdego starego adresu na najbliższy odpowiednik, bez łańcuchów i bez masowego kierowania na stronę główną.

03

Porównanie przed startem

Crawl wersji testowej i porównanie z produkcją adres po adresie: tytuły, nagłówki, canonical, hreflang, dane strukturalne, noindex, linki wewnętrzne.

04

Renderowanie i wydajność

Czy treść jest widoczna bez JavaScriptu, czy nowe szablony nie pogarszają Core Web Vitals i czy boty AI dostają to samo co Google.

05

Dzień startu

Lista kontrolna: przekierowania działają, robots.txt nie blokuje serwisu, nowa mapa witryny jest zgłoszona w Search Console, przy zmianie domeny użyte jest narzędzie do zmiany adresu, analityka zbiera dane, a start jest oznaczony adnotacją.

06

Kontrola po starcie

Ruch, indeksacja i błędy porównane z punktem odniesienia po 2 i 4 tygodniach, z listą adresów, które straciły najwięcej, i przyczyną dla każdego. Przy dużych migracjach monitoring trwa do 60–90 dni.

Jak pracuję

Od punktu odniesienia do kontroli po starcie

  1. 01

    Plan i ryzyka

    Ustalamy, co się zmienia, kiedy start i kto wdraża. Wskazuję największe ryzyka dla ruchu, zanim zespół zacznie budować.

  2. 02

    Punkt odniesienia

    Zapisuję stan sprzed migracji: adresy z ruchem, linkami i konwersjami, pozycje, indeksacja, wydajność.

  3. 03

    Mapa i specyfikacja

    Mapa przekierowań i wymagania SEO dla nowych szablonów – w formie zadań dla deweloperów, z kryterium odbioru.

  4. 04

    Kontrola przed startem

    Crawl wersji testowej, porównanie z produkcją, test przekierowań na pełnej liście. Start dopiero po zamknięciu blokerów.

  5. 05

    Start i kontrola po

    Lista kontrolna w dniu startu, pomiar po 2 i 4 tygodniach, poprawki tam, gdzie ruch nie przeszedł, i monitoring do 60–90 dni.

Kontrola po starcie

Co pokazuje dobra migracja w danych

Kliknięcia z Search Console tydzień po tygodniu, na tle punktu odniesienia sprzed migracji. Krótki spadek po przełączeniu jest normalny – Google musi przetworzyć przekierowania.

Kontrola po 2 i 4 tygodniach pokazuje, czy to wahanie, czy strata. Jeśli krzywa nie wraca, szukam przyczyny adres po adresie.

Kliknięcia organiczne tygodniowoDane poglądowe
  • Kliknięcia
  • Punkt odniesienia

Przekierowania z mapy działające

100%

Błędy 404 z ruchem

−92%

Przykład poglądowy – kształt typowy dla poprawnie przeprowadzonej migracji, nie dane konkretnego klienta.

Co dostajesz

Mapa, która przechodzi test przed startem

Mapa przekierowań to arkusz, w którym każdy wiersz ma stary adres, nowy adres, powód wyboru i wynik testu. Do tego specyfikacja dla deweloperów i raport z kontroli po starcie.

Przykładowy wiersz mapy

Adres kategorii po zmianie platformy

Stary adres
/kategoria/buty-damskie?page=1
Wartość
Ruch z kilkudziesięciu fraz, linki z kilku domen
Wersja testowa
Przekierowanie na stronę główną kategorii, nie na odpowiednik
Poprawka
301 na /damskie/buty, parametr page usunięty z kanonicznego adresu
Odbiór
Stary adres zwraca jedno 301 na /damskie/buty, cel zwraca 200 i jest indeksowalny

Przykład poglądowy – pokazuje format, nie dane konkretnego klienta.

Uczciwie

Czego można się spodziewać

Przekierowania w pełni sprawdzalne

Każdy adres z mapy da się przetestować przed startem i po nim. Tu nie ma miejsca na „chyba działa”.

Wahania ruchu normalne

Przez kilka tygodni po dużej migracji pozycje mogą się wahać, zanim Google przetworzy zmiany. Kontrola po starcie odróżnia wahanie od straty.

Decyzje sprzed startu poza moją kontrolą

Jeśli termin startu nie pozwala zamknąć blokerów, mówię wprost, ile ruchu jest zagrożone. Decyzja, czy startować, zostaje po Twojej stronie.

Najtańszy moment na włączenie SEO do migracji to początek projektu. Najdroższy – tydzień po starcie.

Wycena

Od czego zależy koszt

Każda migracja jest inna, więc nie mam stałej ceny. Na wycenę wpływają cztery rzeczy:

  1. Liczba adresów i szablonów

    Serwis firmowy z setką stron to inna skala niż sklep z dziesiątkami tysięcy produktów i filtrów.

  2. Rodzaj zmiany

    Zmiana samego CMS-a przy tych samych adresach jest prostsza niż zmiana domeny i struktury naraz.

  3. Wersje językowe

    Każdy język to osobna mapa, osobny hreflang i osobna kontrola po starcie.

  4. Moment włączenia

    Od początku projektu, tuż przed startem albo już po nim – w tym ostatnim przypadku najpierw szukam strat.

Po krótkiej rozmowie przygotowuję propozycję z zakresem, czasem i ceną, zanim cokolwiek zaczniemy.

Najczęstsze pytania

Czy migracja strony zawsze obniża ruch?

Nie zawsze, ale ryzyko jest realne, zwłaszcza gdy zmieniają się adresy. Krótkie wahania pozycji po dużej zmianie są normalne. Trwała strata zwykle wynika z brakujących przekierowań, zmienionej treści albo zablokowanego indeksowania – a to da się wyłapać przed startem.

Kiedy włączyć SEO do projektu migracji?

Na początku, gdy powstaje struktura adresów i szablony. Wtedy wymagania SEO są zwykłymi zadaniami w backlogu. Tuż przed startem zostaje tylko kontrola i lista blokerów.

Czy przekierowywać wszystkie stare adresy?

Wszystkie, które mają ruch, linki zewnętrzne albo są linkowane wewnętrznie – na najbliższy odpowiednik. Adresy bez wartości i bez odpowiednika mogą zwracać 404 albo 410. Masowe kierowanie wszystkiego na stronę główną Google traktuje zwykle jak błąd 404.

Jak długo trwa, zanim ruch wróci po migracji?

Google pisze, że zastąpienie starych adresów nowymi w wynikach może potrwać kilka tygodni lub dłużej, a w tym czasie pozycje się wahają. Dlatego kontrolę robię po 2 i 4 tygodniach, a przy dużych migracjach monitoruję ruch do 60–90 dni. Przekierowania zostawiam na co najmniej rok, tak jak zaleca Google.

Ile trwa migracja SEO?

Zależy od skali. Punkt odniesienia i mapa przekierowań to od kilku dni dla serwisu z setkami adresów do kilku tygodni dla dziesiątek tysięcy. Kontrola wersji testowej to zwykle kilka dni, plus czas na poprawki blokerów. Po starcie dochodzi monitoring do 60–90 dni. Terminy ustalamy na początku, razem z harmonogramem zespołu deweloperskiego.

Dlaczego specjalista SEO, a nie zespół deweloperski albo agencja budująca stronę?

Deweloperzy odpowiadają za to, żeby nowa strona działała. Mapa przekierowań oparta na ruchu i linkach, porównanie wersji testowej z produkcją adres po adresie i kontrola po starcie to osobna praca, na którą w projekcie budowy zwykle brakuje czasu. Pracuję z Waszym zespołem, nie zamiast niego.

Kiedy 404, a kiedy 410?

Oba kody mówią, że strony nie ma. 410 mówi wprost, że usunięto ją celowo, więc wyszukiwarka może szybciej przestać ją odwiedzać. Używam 410 dla adresów bez wartości i bez odpowiednika, a 404 zostawiam dla przypadkowych błędów. Adres z ruchem albo linkami zawsze dostaje 301.

Migracja już się odbyła i ruch spadł. Co teraz?

Porównuję stan sprzed migracji – z Search Console i archiwalnych danych – z obecnym i szukam adresów, które straciły najwięcej. Najczęstsze przyczyny to brakujące albo błędne przekierowania, utracona treść i problemy z indeksowaniem.

Czy sam wdrażasz przekierowania?

Wdrożenie zostaje po stronie Twoich deweloperów. Ja przygotowuję mapę i specyfikację, testuję wersję testową i sprawdzam produkcję po starcie.

Zaplanujmy migrację,
zanim przełączysz serwis.

Napisz, co zmieniasz i kiedy planujesz start. Odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego.

Napisz w sprawie migracji